Shop Mobile More Submit  Join Login
About Literature / Hobbyist AdriannaFemale/Poland Group :iconrewolucjasherlockapl: RewolucjaSherlockaPl
 
Recent Activity
Deviant for 2 Years
Needs Core Membership
Statistics 163 Deviations 2,189 Comments 9,775 Pageviews
×

Newest Deviations

Literature
Nietypowe doswiadczenia 3 (Sherlock/Marvel ff)
3.
        Róża z trudem otworzyła oczy i znalazła przyczynę swojej pobudki. Su rozmawiała z kimś żywo przez telefon. Co chwilę z jej ust padały słowa: "pewnie", "tak i jeszcze... No właśnie, dokładnie to". "To będziemy na ciebie czekać". Kiedy skończyła rozmowę spojrzała na już rozbudzoną koleżankę.
- Obudziłaś się! To świetnie. Mała zmiana planów, eksperyment zrobimy dzisiaj, bo pani Hudson nie ma.
Róża momentalnie wyskoczyła z łóżka i klasnęła w dłonie.
- Super! Obudzę wujka.
Nim Su zdążyła cokolwiek powiedzieć, młodsza dziewczynka wybiegła z pokoju, a zaledwie kilka minut później wróciła z Kapitanem, którego ciągnęła za rękę. Mężczyzna nie wyglądał na zaspanego. Mia
:iconMojaxe:Mojaxe
:iconmojaxe:Mojaxe 0 2
Smok by Mojaxe Smok :iconmojaxe:Mojaxe 7 5 Kobieta by Mojaxe Kobieta :iconmojaxe:Mojaxe 2 1
Literature
Nietypowe doswiadczenia 2 (Sherlock/Marvel ff)
Witam wszystkich :D
Oto w Wielką Niedzielę przedstawiam Wam drugą część opowiadania które tworzymy z :iconDemeter19:
Druga część znajduje się na profilu :iconDemeter19: pod linkiem : http://www.deviantart.com/art/Nietypowe-doswiadczenie-2-Sherlock-Marvel-ff-675065957
Mam nadzieję że ta część przypadnie Wam do gustu.
Pozdrawiam i życzę miłego czytania :D
PS: Wesołych Świąt Wielkanocnych :D
:iconMojaxe:Mojaxe
:iconmojaxe:Mojaxe 0 0
Literature
Nietypowe doswiadczenia(Sherlock/Marvel ff)
Nietypowe doświadczenie
1.
Róża przyglądała się nowej znajomej z zaciekawieniem jak i pewną dozą niepokoju. Nie do końca wiedziała jak ma zacząć rozmowę. Susan była od niej o kilka lat starsza, a to peszyło młodszą. Na dodatek jej wujek był zajęty rozmową przez telefon, a naprawdę wolałaby mieć go przy sobie. W końcu to Susan odezwała się pierwsza.
- Jak to się stało, że przyjechaliście z Afryki do tego deszczowego Londynu?
- Wujek dostał rozkaz na szkolenie młodych bohaterów.
- Rozkaz mówisz? - Róża potaknęła głową nie bardzo rozumiejąc dlaczego na usta starszej wypłynął
chytry uśmieszek.
- Stało się coś?
- Nie. Tylko domyślam się kto wydał ten rozkaz.
- Kto?
- Mycroft. Mój wścibski, wciskający swój nos wszędz
:iconMojaxe:Mojaxe
:iconmojaxe:Mojaxe 1 2
Freedom by Mojaxe
Mature content
Freedom :iconmojaxe:Mojaxe 0 4
Loki by Mojaxe Loki :iconmojaxe:Mojaxe 3 2 Wolverin by Mojaxe Wolverin :iconmojaxe:Mojaxe 3 2
Literature
Straceni. Rozdzial 5
-Wiecie gdzie może ją przetrzymywać? - Cisza, jaka zapanowała wiele mówiła Lucyferowi, co się dzieje w duszy braci, boją się o niego. Boją się, aby nie zrobił niczego głupiego. Dopiero po chwili Michał spojrzał na brata.
-W międzyprzestrzeni. Gdzie indziej mógłby ją ukryć przed Tobą? - Upadły potaknął, Michał ma rację, jest to miejsce dzielące niebo od ziemi, tam nie ma nic, jest tylko biel i pustka. Nikt oprócz istot boskich nie może tam się dostać. Gdyby nie dowiedział się, że Blanka jest Odwieczną, nigdy by jej tam nie szukał. Lucyfer, jako upadły ma zakaz przekraczania tej granicy.
-Muszę się tam dostać. - Uriel potarł skronie.
-Przecież wiesz, że nie możesz. Rozkazem Pana
-Wiem! - Wrzasnął. Przeszedł parę kroków, za chwilę złapa
:iconMojaxe:Mojaxe
:iconmojaxe:Mojaxe 2 4
Literature
Christmas present - fanfiction Sherlock
Chłopiec leży pod wielką jak dla niego choinką i wpatruje się w kolorowe światełka.  Z bożonarodzeniowych świąt uwielbia najbardziej właśnie to. Migającą choinkę i oczywiście prezenty, które przynosi Mikołaj.
-A gdzie się ukrył mój synek? – Chłopiec zwinął się bardziej pod choinką – Hop hop czy ktoś widział mojego synka? – Dziecko zasłoniło sobie usta, aby mama nie usłyszała jego śmiechu. Nagle kobieta pochyliła się i spojrzała w roześmiane niebieskie oczy – Tu jest mój Sherlock! – Złapała go za czerwone skarpety i wyciągnęła spod choinki a potem zaczęła gilgotać. Śmiech chłopczyka rozniósł się po całym domu.
-Mamo przestań.. – Sherlock śmiał się i próbował wyr
:iconMojaxe:Mojaxe
:iconmojaxe:Mojaxe 2 7
Vaiana/Moana by Mojaxe Vaiana/Moana :iconmojaxe:Mojaxe 4 5 Heihei by Mojaxe Heihei :iconmojaxe:Mojaxe 7 10
Literature
S.H Powrot Rozdzial 3 - Rozterki
-Bratem! - John zerwał się wściekły z kanapy. Złapał mężczyznę za koszulę i jednym sprawnym ruchem podniósł go i przyparł do ściany. - Moja żona nie ma brata!
-Tato? Wujek John chyba się nie cieszy. - John spojrzał przytomniej na dziewczynkę, która stała w drzwiach kuchni.
-Łucjo, wracaj do swojego pokoju.
-Ale tato..
-Nie dyskutuj. - Dziewczynka potknęła niechętnie i zniknęła za drzwiami. Jednak ta chwila pozwoliła Johnowi ochłonąć i puścił Eryka. Zrobił dwa kroki w tył.
-Bratem. - Szepnął do siebie - Więc to dziecko.. - Spojrzał na Eryka, który potaknął.
-Ma na imię Łucja i ma siedem lat. - John odwrócił się do Sherlocka, który teraz stał i patrzył się na zdjęcia stojące na kominku. W pokoju panowała tak gęsta atmosfer
:iconMojaxe:Mojaxe
:iconmojaxe:Mojaxe 2 7
Harley Quinn by Mojaxe Harley Quinn :iconmojaxe:Mojaxe 5 6
Literature
S.H Powrot Rozdzial 2 - Zaskoczenia
Rozdział 2 - Zaskoczenia
Z głębokiego snu wyciągał Skylar denerwujący dźwięk telefonu. Uniosła powieki i odebrała.
-Słucham - głos dziewczyny był zaspany.
- Postrzeliłam Sherlocka - Sky od razu się wybudziła, jakby ktoś wylał na nią kubeł zimnej wody.
-Co? Mary co Ty mówisz? Co się stało.
- On wie, Sherlock wie kim jestem - Jej głos zmienił się w szloch. - Przyłapał mnie jak byłam u Magnusena. Nie miałam co robić ,strzeliłem do niego.
-Żyje?
-Tak. - Następny wybuch płaczu - John jest u niego, on mu wszystko powie. .
- Spokojnie Mary, nic mu nie powie, a na pewno nie teraz. Wiesz, że nie możesz się denerwować. - Choć jej nie widziała miała wrażenie, że kiwa głową - Zachowuj się w miarę normalnie, jeśli się dowie musisz się z tym zmierzy
:iconMojaxe:Mojaxe
:iconmojaxe:Mojaxe 1 7
Iron men by Mojaxe Iron men :iconmojaxe:Mojaxe 3 5

Favourites

Literature
Wsrod nocnej ciszy
1. Wśród nocnej ciszy
Strzał się rozchodzi
Stańcie mafiozy
Snajper nadchodzi!
Jak najszybciej uciekajcie
Na ratunek schrony znajdźcie
Uratować się! x2
2. Poszli, znaleźli
Snajpera pakę
Zdębieli wszyscy
Wpadli w pułapkę!
Jako Bogu część mu dali
A błagając zawołali
Proszę oszczędź nas! x2
:iconD-C-P-Niszczyciel:D-C-P-Niszczyciel
:icond-c-p-niszczyciel:D-C-P-Niszczyciel 15 45
Literature
Rodzina
           Porzućmy w końcu bajki
           Że rodzina to ciepło i wsparcie
           Że trzymać się tego trzeba
           Że nikt tak nie pomoże
           Jak grupa obcych sobie ludzi
           Nieszczęśliwie związana genami
           Przyjmijmy w końcu do wiadomości
           Że rodzina to nic innego jak
           Radykalne ugrupowania
           Organizacje podobne do sekt
           Denerwujące dzieci
           Zdrajcy wbijający nóż pod stołem
  &
:iconDemeter19:Demeter19
:icondemeter19:Demeter19 5 16
Kosmeya by TetianaKorobeinyk Kosmeya :icontetianakorobeinyk:TetianaKorobeinyk 340 32 ... by bielebny ... :iconbielebny:bielebny 204 10 Logan by Galinaxsim Logan :icongalinaxsim:Galinaxsim 11 4 Don't cry by Traktorova Don't cry :icontraktorova:Traktorova 120 61
Literature
Lovers
         Zgrzeszymy
         Jeśli wierzymy
         Przekroczymy granice
         Których nie wolno nam przekraczać
         Pozwolimy zagościć na ustach
         Gorzkiemu smakowi alkoholu
         Uciekniemy przed wścibskimi spojrzeniami
         A potem
         Potem udamy że zapomnieliśmy
         Rozejdziemy się
         I za każdym razem gdy będziemy się mijać
         Spuścimy głowy
         Lecz pod nosem zagości uśmiech
         I ukradkiem obliżemy usta
         By zlizać gorzkość nieprzyzwoitoś
:iconDemeter19:Demeter19
:icondemeter19:Demeter19 6 17
Literature
W kociej BONUS nr 2
Bonus- Czar świąt
    Z niedowierzaniem, patrzyłam na przyszłego ojca, leżał na łóżku i umierał.
- Ki, ale wiesz, że za tydzień przyjadą do nas wszyscy na święta. – Mruknął, coś niemrawo i nakrył się dodatkowym kocem.
- Nie jestem marudna, tylko ci przypominam.
-Nie mówię, że jesteś marudna, ale okrutna, ja cierpię.- Jęknął na jednym wydechu i znów ukrył się w stosie pierzyn. Postawiłam przed nim kubek z gorącym rosołem i spojrzałam na termometr.
- Może i powinno mi, być ciebie, żal, ale urządziłeś się tak na własne życzenie.
- To z radości. – Skrzywiłam się z niedowierzania.
-Raczej z głupoty, cała wasza trójka.  Dziwi mnie, że Fili też w to dał się wciągnąć.
Pokręciła
:iconszczescie21:szczescie21
:iconszczescie21:szczescie21 1 13
Literature
Christmas Special - Piratelock
John Watson drgnął niespokojnie, kiedy szorstki, gruby sznur dotknął jego szyi. Musiał stanąć na palcach, żeby lina nie zaciskała się przedwcześnie na krtani. Powiódł przerażonym spojrzeniem po zgromadzonych. Mieszkańcy jego rodzinnego miasteczka, którzy kiedyś go szanowali, teraz przyglądali się mu z pogardą. Nic dziwnego. Oficjalna wersja zdarzeń przedstawiała go jako zdrajcę i pirata, o czym świadczył również wypalony na przedramieniu znak. Bolało jak wszyscy diabli, chociaż mogli oszczędzić mu bólu. Nie pojmował, jaki jest sens odciskać na czyimś ciele rozgrzany do białości pręt żelaza, skoro ten człowiek i tak zawiśnie za kilka dni.
John pomyślał, że życie jest bardzo przewrotne. Jeszcze tydzień temu był kapitanem na statku "Desert Soldier", a teraz
:iconklembek2002:klembek2002
:iconklembek2002:klembek2002 5 4
Literature
Soldier and child (Captain America ff) - Part 4
Żołnierz i dziecko
Część 4
       
       Zatrzymał się w jakimś obskurnym motelu. Jego pokój był mały, wyposażony w jakieś średnio wygodne łóżku i jedno krzesło. Na ścianach wisiały różne zdjęcia, ewidentnie wycięte z gazet, ale to wszystko go nie obchodziło. Mógłby spać nawet pod mostem lub na poboczu drogi, gdyby tylko miał pewność, że następnego dnia znajdzie Różę. Szukał jej od czterech dni i nie natrafił na żaden ślad. Odwiedził trzy domy Starka. W pierwszym z nich zastał Pepper, która była równie zdziwiona co on.
"Tony powiedział, że wyjeżdża na parę dni, ale nic więcej. Jesteś pewny, że to on zabrał tą dziewczynkę?"
Tak, był
:iconDemeter19:Demeter19
:icondemeter19:Demeter19 2 6
Literature
Europa i jej oblicze
Prawdziwe imię Europy
Europo, piękna Europo.
Co nosisz imię Zusa i Odyna
Ty której panem jest  Wodan i Świętowit
Córko Mokoszy i Daghdha
Po swych matkach dzierżysz urodę
Twe drogi ku Walhalii prowadzą, zbiegają się do Styksu
Wszystkie twe dzieci w Tir na Og  
Ich domy na wzniosłych świętych drzewach
Ludy przechodzą przez nie
Gaja jest ich matką od chwili stworzenia
Olimp ich świętym miejscem
Tam strzegą swoich tajemnic.
Tajemnic ludów i czasów minionych
Twych bohaterów i twego dziedzictwa
Pan życia i śmierci czuwa nad nimi
Arawn, czuwa nad tym co żyje,
nad tym co żyć przestaje.
Jesteś zaiste piękną
Jesteś najpiękniejszą córką bogów
Stworzyły cię ludy tak różnorakie
Tak piękne jak piękna natura
Gdy jednak ich czasy minęły
ciebie córo przecudna
Skryto
:iconszczescie21:szczescie21
:iconszczescie21:szczescie21 3 7
Dean1.2 by Galinaxsim Dean1.2 :icongalinaxsim:Galinaxsim 14 5 Loki by lokimymuse Loki :iconlokimymuse:lokimymuse 114 30 Sherlock Holmes and Dr. Watson (in process) by Galinaxsim Sherlock Holmes and Dr. Watson (in process) :icongalinaxsim:Galinaxsim 15 0 Loki by Galinaxsim Loki :icongalinaxsim:Galinaxsim 9 1 Robert Downey Jr. as Holmes by ItsJustMeBro0 Robert Downey Jr. as Holmes :iconitsjustmebro0:ItsJustMeBro0 41 28

Groups

Activity


3.

        Róża z trudem otworzyła oczy i znalazła przyczynę swojej pobudki. Su rozmawiała z kimś żywo przez telefon. Co chwilę z jej ust padały słowa: "pewnie", "tak i jeszcze... No właśnie, dokładnie to". "To będziemy na ciebie czekać". Kiedy skończyła rozmowę spojrzała na już rozbudzoną koleżankę.
- Obudziłaś się! To świetnie. Mała zmiana planów, eksperyment zrobimy dzisiaj, bo pani Hudson nie ma.
Róża momentalnie wyskoczyła z łóżka i klasnęła w dłonie.
- Super! Obudzę wujka.
Nim Su zdążyła cokolwiek powiedzieć, młodsza dziewczynka wybiegła z pokoju, a zaledwie kilka minut później wróciła z Kapitanem, którego ciągnęła za rękę. Mężczyzna nie wyglądał na zaspanego. Miał na sobie dres do ćwiczeń, a jego włosy były jeszcze lekko wilgotne po porannym prysznicu.
- Czy to prawda Su? Musimy dzisiaj iść? - zapytał.
- Tak. Pani Hudson jest na zebraniu kółka szydełkowania. To jedyny czas kiedy możemy zrobić jakiś eksperyment bez jej badawczego wzroku. Jest jeszcze zła po tym kwasie z sufitu.
Steve westchnął ciężko. Jako żołnierz doskonale wiedział kiedy znajdował się na przegranej pozycji. Nie miał szans wymigać się od tego.
- Ok, to ubierajcie się i jedziemy.
Po chwili sam do siebie mruknął:
- Może nie będzie tak źle.
        Godzinę później Su otworzyła przed nimi drzwi do jej domu. Róża weszła pewnie z zachwytem obserwując nowe pomieszczenia. Kapitan stanął zaraz za progiem i powoli lustrował pomieszczenie wzrokiem. Poczuł nieprzyjemny dreszcz przechodzący po plecach, gdy zobaczył czaszkę. Z trudem powstrzymał się by nie zacząć tam sprzątać. Przeszedł przez pokój uważając by nie nadepnąć na walające się papiery.
        Steve opierał się o ścianę i z rękoma skrzyżowanymi na piersi obserwował, jak Su uczy Różę preparować mięśnie. Miał nadzieję, że były to świńskie mięśnie. Nagle bez żadnej zapowiedzi do domu wrócił Sherlock. Obrzucił Kapitana tylko spojrzeniem i w pośpiechu zaczął wyciągać ze swojego płaszcza różne preparaty. Su jak gdyby nigdy nic, przejmowała je od niego i chowała do lodówki obok sera i margaryny. Steve z każdą chwilą robił się coraz bardziej zielony. Czuł, że zaczyna mu zasychać w gardle.
- Coś nie tak? - parsknął Sherlock.
- Wszystko w porządku - wydukał.
- Słabiak - mruknął Holmes, ale Kapitan go usłyszał.
Kiedy podeszła do niego Róża zaciekawiona tym co się dzieje nachylił się i podniósł ją jedną ręką. Popatrzył pokpiwająco na detektywa jakby chciał powiedzieć: "I co słabiaku, ty tak byś nie potrafił"
Sherlock już miał coś powiedzieć, gdy drzwi otworzyły się gwałtownie, a na progu stanął Lestrade. Brunet spojrzał na funkcjonariusza, a jego wargi wygięły się w dziwnym uśmiechu. Zanim przybyły zdążył otworzyć usta, brunet wypalił:
- Morderstwo nad brzegiem Tamizy, z lewego brzegu dokładniej. Myśleliście, że to topielec jednak coś było nie tak, wnioskując z twojej miny - podniósł rękę Lastrade i powąchał mankiet płaszcza - i zapachu , wnioskuję że mężczyzna trzymał w prawej ręce granat.
- Czyli co zajmiesz się tym?
- Nie, ta sprawa jest banalna. Szkoda mojego czasu.
- A jak ci powiem, że na miejscu znaleziono też kwit z pralni?
- To się zastanowię. - Spojrzał na Kapitana i zapytał: - A tak potrafisz?
- Nie, nie potrafię. Nigdy z taką łatwością nie potrafiłem odmówić komuś pomocy.
- Ja nie mam pomagać tylko rozwiązywać zagadki, a łapanie złych zostawiam takim jak ty.
Steve odstawił Różę na ziemię i uniósł brew do góry:
- Takim jak ja, czyli?
- Głupkom - odparł niezrażony Sherlock.
Blondyn zacisnął dłoń w pięści. Na jego twarzy pojawił się wyraz wściekłości. Miał ochotę chociaż popchnąć detektywa, ale Lestrade go zatrzymał i powiedział:
- Nie warto. On już tak ma. Całą ludzkość uważa za idiotów i to nic osobistego.
- Widzisz Kapitanie, nawet Gared nieraz mówi mądrze.
Ubrał płaszcz i wybiegł z domu.
- A pan nie ma na imię czasem Greg? - zapytał zdziwiony Steve.
- Mam. - Inspektor wzruszył tylko ramionami i podążył za detektywem
Kapitan jeszcze chwilę wpatrywał się w drzwi, gdy poczuł jak Róża ciągnie go za rękaw. Spojrzał na nią i delikatnie się uśmiechnął.
- Chcesz żebym następnym razem podokuczała mu w głowie, jak nazwie cię głupkiem?
- Nie. Sam sobie z nim poradzę.
        Następnego dnia Su przy śniadaniu oświadczyła:
- Jutro idziesz ze mną do Róży.
Sherlock spojrzał się na nią jednym okiem.
- Wiesz że i tak go nie polubię, jest dla mnie za głupi.
- Ja będę się przyjaźnić z Różą, a wy musicie się dogadać, nie interesuje mnie jak.
- Niby dlaczego?
- Bo powiem Pani Hudson, że zamieniłeś jej ziółka na białą herbatę aby zrobić na niej eksperyment
- Skąd u ciebie się to wzięło?
- Uczę się od mistrza
        Kiedy następnego dnia Sherlock i Su znaleźli się w domu Kapitana, ten pierwszy nie ukrywał swojego niezadowolenia. Steve próbował być spolegliwy natomiast Holmes nie hamował się ze swoimi dedukcjami na temat Kapitana i dogryzał mu co kilka chwil. Dziewczynki postanowiły zająć ich czymś i cała czwórka zaczęła grać w darta. To przynajmniej w jakiś sposób rozładowywało napiętą sytuację. Detektyw z lekkim zaciekawieniem zaobserwował, że Róża za każdym razem trafiała w sam środek tarczy.
- To statystycznie niemożliwe.
Rogers uśmiechnął się złośliwie i z dumą odparł:
- Oczywiście, że możliwe, gdy jest się córką najlepszego snajpera w całej Ameryce.
Róża odwróciłaby się do nich i z uśmiechem odparła:
- Zimowy Żołnierz nigdy nie chybiał.
- Dokładnie i z łatwością trafiłby taką strzałką w głowę nadętego detektywa
Sherlock już miał się odgryźć Kapitanowi jednak spojrzenie Su dawało mu do zrozumienia, że lepiej dla niego aby się nie odezwał.
Kiedy jednak godzinę później wyszedł zapalić papierosa na balkon nie miał już powodów by się hamować. Blondyn dołączył do niego choć sam nie palił. Detektyw jakby od niechcenia rzucił:
- Róża to nie jest twój przyjaciel, Bucky.
Steve spojrzał na niego z oburzeniem i odparł:
- Doskonale to wiem. Nie myśl, że traktuję ją jak mojego przyjaciela... Z resztą co ty możesz o tym wiedzieć. Nie masz pojęcia, jaki to ból, gdy po raz drugi przeżywasz śmierć kogoś kto był z tobą od dzieciństwa.
Sherlock obrzucił go zimnym spojrzeniem i powoli wypuścił dym z ust.
- Ale nie zapominaj, że ja też wychowuję córkę mojego przyjaciela. Jedynego przyjaciela. I jeśli myślisz, że to właśnie ty uratujesz świat i pomożesz Róży biegając w lateksowym wdzianku i tarczy, to się grubo mylisz. Dziewczyna chce być sobą, a nie taka jak ojciec. Ja w porównaniu do ciebie nie oczekiwałem od Su aby była jak ojciec albo matka.
- Ona jest kim jest, niczego od niej nie wymagam i może nie uratuję świata. Może pewnego dnia złamię obietnicę, tak jak złamał Bucky i nie wrócę do niej z misji, ale wiesz co? Ja przynajmniej będę miał pewność, że kochałem ją całym sercem i że ona była o tym przekonana. Ty też możesz być tego pewny?
Detektyw parsknął lekko.
-Tak. A wiesz dlaczego? Bo jej nie okłamuję. Nie mówię, że wrócę, gdy nie jestem tego pewien. Su wie że mogę zginąć w każdej chwili, a jednak pozwala mi na to, bo wie jak to jest ważne, jak bardzo mój mózg tego potrzebuje. Ja jej pozwalam na posiadanie jeża, chodzenie w dziwnych ciuchach i żartowanie sobie ze wszystkich obcych ludzi. Spędzamy ze sobą wiele czasu, grając w gry albo robiąc eksperymenty.
Kapitan błyskawicznie powiedział:
- A ja pozwalam Róży wierzyć, że wrócę, bo wiem, że ta niedorzeczna obietnica znaczy dla niej o wiele więcej niż mógłbyś sobie wyobrazić. W przeciwieństwie do ciebie ja ryzykuję życie dla innych, a nie dla swoich egoistycznych potrzeb i tym się znacząco różnimy.
Sherlock spojrzał bezpośrednio w oczy mężczyzny który wyglądał na potężniejszego choć w rzeczywistości nie był wiele wyższy niż on sam.
- Powiedz mi wspaniały opiekunie, kiedy miałeś czas aby z nią porozmawiać o rodzicach? Nie mówiłeś prawda? Nie poszedłeś do psychologa, myślałeś, że tak jej pomagasz, a tak naprawdę skazałeś ją na rok cierpienia w ciszy. I to mnie nazywają psychopatą bez serca.
Kapitan walnął pięścią w ścianę z taką siłą, że została w niej dziura.
- Myślisz, że to łatwe! Ona ich pamięta. Wie kim byli i jak bardzo ją kochali. Wie, że nie potrafię zastąpić Bucky'go, bo on był inny.
Holmes cofnął się o krok i odparł:
-A myślisz, że ja potrafię zastąpić Johna? John był najwspanialszą osobą jaką znałem. Nigdy nie zastąpię jej ojca, bo jest to niemożliwe, ale przynajmniej próbuję aby była szczęśliwa. Nie okłamuję, niczego nie ukrywam.
Do Kapitana zaczęły powoli docierać słowa detektywa i ze smutkiem zapytał:
- Uważasz, że nie robię wszystkiego, żeby była szczęśliwa?
- Uważam, że robisz to głupio.
- Dla ciebie wszystko robię głupio.
Sherlock wzruszył tylko ramionami.
- Ukrywając całe zło świata na pewno jej nie pomożesz, a tylko zwiększysz jej strach.
- Myślisz, że jej ojciec był lepszy? Uczył ją oszukiwać i bić innych. Nie ukrywał przed nią, że... Zabijał ludzi.
- I co popadła przez tą informację w depresję?
Kapitan wbrew sobie uśmiechnął się na wspomnienie tego jak małą zawsze zachwycała metalowa dłoń Bucky'go.
- Właściwie, to uważała to za fajne.
- No właśnie. Może jest silniejsza niż ci się wydaje.
Steve uśmiechnął się lekko.
- Wiesz, przy dłuższym poznaniu nie jesteś aż taki nadęty i nie do zniesienia. Masz nawet trochę racji, ale... Jeża jej nie kupię.
- To przynajmniej zabierz ją do kostnicy, na jakąś porządną sekcję zwłok.
- Nie ma mowy! Ewentualnie mogę ją na kilka lat zamrozić.
- Nuda.
- Myślę, że doskonale wystarczy jej twoja obecność.
- Mam ją zabrać na sekcję? Bez problemu, jutro z Su wybieramy się na jedną... Wiesz, człowiek skoczył z wieżowca i ma połamane wszystkie kości, przewidujemy, że wszystko będzie ja budyń.
- Nie! - Po chwili dodał spokojniej. - Naprawdę wolałbym nie.
W tym momencie podbiegła do nich przestraszona Róża.
- Wujku! W moim pokoju jest pająk! Zabij go!
Kapitan już miał za nią ruszyć, gdy przypomniały mu się słowa Sherlocka.
- Ej. Najlepszy strzelec na świecie boi się pająka. - Przyklęknął przy małej. - Weź moją tarczę i strzałki. Jestem pewny, że zdołasz go sama zabić.
Róża spojrzała na niego zdziwiona, ale po chwili zapytała:
- Ale jeśli mi się nie uda to wtedy przyjdziesz?
- Jasne.
- Ok - odparła i odeszła.
Sherlock pokiwał głową i mruknął:
- Po dłuższym poznaniu jesteś do zniesienia. Na krótką chwilę oczywiście, ale nadal uważam cię za głupka.
- Trudno - odparł blondyn i wrócił do środka.

        Wieczorem Susan zajmowała miejsce na fotelu wuja i patrzyła na niego jak siedzi wpatrzony w okular mikroskopu. Badał strzępki jakiejś odzieży z jednej ze sprawy. Potrafili tak trwać całe godziny i nigdy jej to nie przeszkadzało dopóki nie spotkała Róży. Jej relacja z wujem była kompletnie inna niż ich. Kapitan przytulał małą i całował na dobranoc. Susan co prawda czuła, że jest za duża na takie czułości to jednak nie potrafiła sobie przypomnieć sytuacji, gdy wuj Sherlock pocałował ją na dobranoc. Susan podeszła do stołu i usiadła naprzeciwko detektywa.
- Czy z nami jest coś nie tak?
Detektyw spojrzał na nią zdziwiony, nie bardzo wiedząc o co pyta.
- A dokładniej?
- Widziałam w jaki sposób Róża i Steve okazują sobie uczucia, my tak nie robiliśmy.
Sherlock odstawił na bok mikroskop i spojrzał na swoją podopieczną.
- Przeszkadza ci to?
- Nie - odpowiedziała Susan po chwili zastanowienia. - Chyba nie.
-To o co chodzi?
- O to, czy to jest normalne, że zamiast bajek do snu czytałeś mi książki detektywistyczne albo, że prezentem na szóste urodziny było uczestniczenie w sekcji zwłok.
- Różnie się wychowuje różne dzieci. Nie sądzę abyś wytrzymała tyle dobra Kapitana, a Róża raczej nie odnalazłaby się w prosektorium. Jesteście różne i różne są wasze potrzeby.
Susan zastanowiła się nad słowami wuja, zdarzyło mu się nieraz ją objąć, gdy była mała siadała mu na kolanach i razem czytali różne książki. Gdy była chora przynosił jej koce, lekarstwa i herbatę. Uczył ją czytać, pisać, liczyć, dedukować. Zawsze miał do niej anielską cierpliwość, potrafił powtarzać setki razy choć innych już dawno wyzwałby od idiotów.
- Ale jeśli chcesz…
- Nie. - wtrąciła się Susan - Wolę abyś był taki jaki jesteś. Może nie jesteś normalnym opiekunem, ale ja też nie jestem normalnym dzieckiem.
Uśmiechnęła się do wuja, a ten odwzajemnił się tym samym i wrócił do badania nici pod mikroskopem. Susan zaś wzięła się za gotowanie obiadu wiedząc, że dla niej Sherlock jest najlepszym wujkiem.
Nietypowe doswiadczenia 3 (Sherlock/Marvel ff)
Witajcie

Z powodu mojego zapominalstwa dopiero dziś wstawiam 3 cześć opowiadania które piszę wspólnie z :icondemeter19: 
Mam nadzieję że będzie Wam się podobać i liczę na wasze opinie i komentarze :D
Loading...

Związku z tym , że zostałam otagowana dwa razy, przez :icondemeter19: i :iconadziacmg: przyłączam się do zabawy.

Jeśli coś się do końca nie zgadza, wybaczcie. Robię coś takiego pierwszy raz. ( Nie licząc złotych myśli w podstawówce).

13 prawd o mnie.

    1.    Jestem ścisłym marzycielem

    2.    Uwielbiam symetrię i powtarzalność, ale nie cierpię nudy.

    3.    Kocham zwierzęta, szczególnie te, które można przytulić.

    4.    Skończyłam studnia na etapie inżyniera i udało mi się znaleźć prace w zawodzie.

    5.    Zdarza się, że ludzie szukają mnie w pracy, jako „Ta pani od szamba” albo „Ta dziewczyna od wody” zdarzył się i              „Szambelan”, w sumie nie wiem, co gorsze.

    6.    Często używam „w sumie”, w sumie nie wiem czy to źle. :D

    7.    W przeciągu 1-1,5 miesiąca wyprowadzam się do z domu i będę mieszkać z chłopakiem w urządzonym przez nas        mieszkaniu.

    8.    Najszczerszą i najlepszą przyjaciółkę znalazłam dzięki DeviantArt.

    9.    Moim pierwszym filmowym fandomem był Loki, potem Thorin. Dzięki Thorinowi zaczęłam pisać.

    10.  Uwielbiam piosenki LP i Indili

    11.  Kiedyś nosiłam glany i skóry, słuchałam metalu i rocka.

    12.  Jestem w stałym związku od 7 lat, ale nie pogardzę popatrzeć na przystojnego mężczyznę.

    13.  Uwielbiam pisać dramatyczne opowiadania, gdzie leje się krew i umierają ci dobrzy.

 

Zostałam zapytana przez dwie osoby i w takim razie odpowiem na dwa zestawy pytań.

Pierwszy to zestaw od :icondemeter19:

1.Jaki jest twój ulubiony kolor?

Niebieski, podobno pasuje do moich niebiesko- szarych oczu.

2. Słońce czy księżyc?

Księżyc, dawniej w ciepłe miesiące kładłam się na łące i wpatrywałam w niego aż dziadek z pasem nie pogonił mnie do domu.

3. Czy wierzysz, że znak zodiaku ma wpływ na osobowość?

Nie, zbyt mało prawdopodobne, aby o charakterze tak wielu osób decydował znak. Tym bardziej znam wiele osób z tym samym znakiem co ja i są kompletnie inni.

4. Czy czasem oglądasz głupie seriale, gdy bardzo się nudzisz?

Raczej nie, choć zdarza mi się oglądnąć „Szpital” jak jem obiad.

5. Zdecydowałabyś się na randkę w ciemno?

Trudno powiedzieć, ale nie, lubię mieć wszystko zaplanowane.

6. Czego nie wybaczyłabyś nawet najlepszej przyjaciółce/przyjacielowi? (Jeśli nie chcesz nie odpowiadaj na to pytanie.)

Zdrady, szeroko rozumianej.

7. Czy boisz się ciemności?

Nie, lubię ciemność.

8. Jaką książkę/film chciałabyś zabrać na bezludną wyspę?

„1000 sposobów na przetrwanie na bezludnej wyspie”, ale jeszcze chyba nikt takiej jeszcze nie napisał.

9. Wolisz rysować czy pisać?

To zależy, rysuje i piszę. Bardziej pewnie czuje się w rysowaniu, bo robie to od lat, ale pisanie daje mi wiele radość. Zależy też od dnia, nieraz nie mogę się oderwać od laptopa a nieraz w głowie ciągle mam obraz, który MUSZĘ narysować.

10. Co najbardziej lubisz pić? (Może być rodzaj alkoholu)

Wino, białe słodkie.

11. Wolisz szalone imprezy czy spokojne domówki?

Domówki, tylko takie mi się trafiają.

12. Jaki ostatnio widziałeś/aś film?

Strażnicy Galaktyki vol.2 – Genialny :D

13. Team Cap czy Team IronMan?

IronMen, rozumiem jego postępowanie, choć według mnie wystarczyło by aby panowie po prostu porozmawiali i byłoby po problemie.

 

Teraz naszedł czas na pytania od :iconadziacmg:

 

1. Kawa czy herbata

Kawa, słodka mocna i z mlekiem.

2. Chciał(a)byś polecieć w kosmos?

Nie, wole siedzieć na ziemi a kosmitów i tak mi nie brakuje.

3. Jakieś plany na wakacje?

Albo pojechać do siostry do Niemiec, albo wyskoczyć na parę dni z chłopakiem nad morze, albo urządzać mieszkanie. Zobaczymy, co z tego się uda.

4. Jak przeżyć sesję?

Podobno się uczyć, ale nie wiem nie próbowałam. Z mojego doświadczenia pomaga duża ilość energetyków, kawy i przepisywanie notatek.

5. Walentynki czy Noc Kupały?

Noc Kupały, wole słowiańskie święta.

6. Kto u ciebie przynosi prezenty: św. Mikołaj, Gwiazdor, Aniołek?...

Teraz chłopak :D w dzieciństwie Gwiazdor.

7. Spójrz na dowolną rzecz w swoim otoczeniu, napisz, co to i opisz historię tego przedmiotu  (wiem, że to nie pytanie, jeżeli to zbyt upierdliwe, to pomiń to)

Oto moja piękna kredka, firmy Faber Castel, leży u mnie na stole gdyż wcześniej rysowałam nią oprawę oka małego Groota. Wikipedia mówi mi, że kolor jej brzmi „Zdechły fiolet”, lecz dla mnie to raczej brąz wymieszany z szarym i jakimś fioletowym. Zakupiona została razem ze swoimi 119 siostrami przez moją siostrę z okazji moich 24 urodzin. Choć rzadko z niej korzystam dziś znalazła szczególne miejsce w moim sercu, ponieważ pięknie podkreśla fakturę słodkiej buźki małego Groota. Mam nadzieję, że jeszcze przez długi czas będę mogła cieszyć się jej obecnością w moim pudełku i w mojej ręce.

 
8. Jaki jest twój ulubiony smak lodów?

Cytrynowy.

9. Który klawisz na twojej klawiaturze jest najbardziej zmarnowany? (tak, nie wiem o co pytać -,-)

Chyba A i E, ale mam taką klawiaturę, że ciężko powiedzieć.

10. Jest jakiś zapach, który absolutnie uwielbiasz? Jak tak, to jaki?

Męski :D

11. Czy twoje inicjały odpowiadają jakiemuś pierwiastkowi chemicznemu?

AB w układzie okresowym pierwiastków takiego nie znalazłam. Ja z chemia się nie lubimy.

12. Co robisz w wolnym czasie?

Czytam książki, opowiadania na DA i inne, rysuje, oglądam filmy i planuje urządzenie mieszkania.

13. Który smak wolisz: słodki, słony, kwaśny, czy gorzki? A może zmieszany?

To zależy, jaki mam dzień, nieraz napcham się słodką czekoladą, nieraz mam ochotę na czerwoną papryczkę chili, kolejnego dnia potrafię zjeść prawie cały słoik ogórków kiszonych a do oglądania filmów tylko bardzo słony popcorn.

 

A teraz 13 pytań ode mnie:

    1.       Owoce morza czy kotlet z ziemniakami?

    2.       Jaką postacią z ulubionej książki chciałabyś/chciałbyś być ?

    3.       Czy tańczyłaś/tańczyłeś kiedyś w deszczu?

    4.       Romantyk czy rozrabiaka?

    5.       Severus Snape czy Moriary, który jest czarniejszym charakterem?

    6.       Lubisz filmy animowane?

    7.       Wybierzesz dobrze płatną pracę czy tą, w której robisz to co lubisz ale za psi pieniądz?

    8.       Którą z księżniczek Disney’a lubisz a którą nie znosisz?

    9.       Twoje ulubione kwiaty?

    10.   Ulubiona maskotka z dzieciństwa? Masz ją jeszcze?

    11.   Pojechałabyś/Pojechałbyś ze mną w podróż do o koła świata?

    12.   Wolisz pisać/rysować za dnia czy w nocy?

    13.   Jaką muzykę lubisz?

Typuję:

:iconwerka123210: :iconmushiakki: :iconkatnisalex:  :iconwerahatake:  :iconklembek2002:

Wybaczcie, jeśli ktoś z was został wytypowany przeze mnie jeszcze raz, ale to znaczy, że często przeglądam wasze profile i lubię wasze utwory/ rysunki bo zapamiętałam wasz nick.

Jeśli ktoś nie chce się bawić to rozumiem. 

Smok
Rysunek na zasadzie odgrzewanego kotleta. Narysowałam szkic bardzo dawno temu, ale z braku pomysłu musiał swoje przeleżeć i właśnie wczoraj go skończyłam. Mam nadzieję że będzie wam się podobać. Pierwszy raz skorzystałam z kredek akwarelowych. 
 
Smok inspirowany rysunkiem z internetu. 

Ciekawa jestem czy chcielibyście widzieć więcej takich prac :D 
Loading...
Kobieta
Rysunek siedział mi w głowie od dawna. 
Chciałam w jej wyglądzie ująć to jakie są kobiety, silne, niezależne, zawsze patrzące w przyszłość ale także delikatne. 
Mam nadzieję że jakoś udało mi się to wyrazić. 

Rysunek na podstawie zdjęcia znalezionego w internecie. 
Do wykonania użyłam ołówków wodnych  Graphite aquarell 2,4,8 B firmy Faber Castell
Loading...
Witam wszystkich :D

Oto w Wielką Niedzielę przedstawiam Wam drugą część opowiadania które tworzymy z :icondemeter19:

Druga część znajduje się na profilu :icondemeter19: pod linkiem : www.deviantart.com/art/Nietypo…

Mam nadzieję że ta część przypadnie Wam do gustu.
Pozdrawiam i życzę miłego czytania :D

PS: Wesołych Świąt Wielkanocnych :D

Związku z tym , że zostałam otagowana dwa razy, przez :icondemeter19: i :iconadziacmg: przyłączam się do zabawy.

Jeśli coś się do końca nie zgadza, wybaczcie. Robię coś takiego pierwszy raz. ( Nie licząc złotych myśli w podstawówce).

13 prawd o mnie.

    1.    Jestem ścisłym marzycielem

    2.    Uwielbiam symetrię i powtarzalność, ale nie cierpię nudy.

    3.    Kocham zwierzęta, szczególnie te, które można przytulić.

    4.    Skończyłam studnia na etapie inżyniera i udało mi się znaleźć prace w zawodzie.

    5.    Zdarza się, że ludzie szukają mnie w pracy, jako „Ta pani od szamba” albo „Ta dziewczyna od wody” zdarzył się i              „Szambelan”, w sumie nie wiem, co gorsze.

    6.    Często używam „w sumie”, w sumie nie wiem czy to źle. :D

    7.    W przeciągu 1-1,5 miesiąca wyprowadzam się do z domu i będę mieszkać z chłopakiem w urządzonym przez nas        mieszkaniu.

    8.    Najszczerszą i najlepszą przyjaciółkę znalazłam dzięki DeviantArt.

    9.    Moim pierwszym filmowym fandomem był Loki, potem Thorin. Dzięki Thorinowi zaczęłam pisać.

    10.  Uwielbiam piosenki LP i Indili

    11.  Kiedyś nosiłam glany i skóry, słuchałam metalu i rocka.

    12.  Jestem w stałym związku od 7 lat, ale nie pogardzę popatrzeć na przystojnego mężczyznę.

    13.  Uwielbiam pisać dramatyczne opowiadania, gdzie leje się krew i umierają ci dobrzy.

 

Zostałam zapytana przez dwie osoby i w takim razie odpowiem na dwa zestawy pytań.

Pierwszy to zestaw od :icondemeter19:

1.Jaki jest twój ulubiony kolor?

Niebieski, podobno pasuje do moich niebiesko- szarych oczu.

2. Słońce czy księżyc?

Księżyc, dawniej w ciepłe miesiące kładłam się na łące i wpatrywałam w niego aż dziadek z pasem nie pogonił mnie do domu.

3. Czy wierzysz, że znak zodiaku ma wpływ na osobowość?

Nie, zbyt mało prawdopodobne, aby o charakterze tak wielu osób decydował znak. Tym bardziej znam wiele osób z tym samym znakiem co ja i są kompletnie inni.

4. Czy czasem oglądasz głupie seriale, gdy bardzo się nudzisz?

Raczej nie, choć zdarza mi się oglądnąć „Szpital” jak jem obiad.

5. Zdecydowałabyś się na randkę w ciemno?

Trudno powiedzieć, ale nie, lubię mieć wszystko zaplanowane.

6. Czego nie wybaczyłabyś nawet najlepszej przyjaciółce/przyjacielowi? (Jeśli nie chcesz nie odpowiadaj na to pytanie.)

Zdrady, szeroko rozumianej.

7. Czy boisz się ciemności?

Nie, lubię ciemność.

8. Jaką książkę/film chciałabyś zabrać na bezludną wyspę?

„1000 sposobów na przetrwanie na bezludnej wyspie”, ale jeszcze chyba nikt takiej jeszcze nie napisał.

9. Wolisz rysować czy pisać?

To zależy, rysuje i piszę. Bardziej pewnie czuje się w rysowaniu, bo robie to od lat, ale pisanie daje mi wiele radość. Zależy też od dnia, nieraz nie mogę się oderwać od laptopa a nieraz w głowie ciągle mam obraz, który MUSZĘ narysować.

10. Co najbardziej lubisz pić? (Może być rodzaj alkoholu)

Wino, białe słodkie.

11. Wolisz szalone imprezy czy spokojne domówki?

Domówki, tylko takie mi się trafiają.

12. Jaki ostatnio widziałeś/aś film?

Strażnicy Galaktyki vol.2 – Genialny :D

13. Team Cap czy Team IronMan?

IronMen, rozumiem jego postępowanie, choć według mnie wystarczyło by aby panowie po prostu porozmawiali i byłoby po problemie.

 

Teraz naszedł czas na pytania od :iconadziacmg:

 

1. Kawa czy herbata

Kawa, słodka mocna i z mlekiem.

2. Chciał(a)byś polecieć w kosmos?

Nie, wole siedzieć na ziemi a kosmitów i tak mi nie brakuje.

3. Jakieś plany na wakacje?

Albo pojechać do siostry do Niemiec, albo wyskoczyć na parę dni z chłopakiem nad morze, albo urządzać mieszkanie. Zobaczymy, co z tego się uda.

4. Jak przeżyć sesję?

Podobno się uczyć, ale nie wiem nie próbowałam. Z mojego doświadczenia pomaga duża ilość energetyków, kawy i przepisywanie notatek.

5. Walentynki czy Noc Kupały?

Noc Kupały, wole słowiańskie święta.

6. Kto u ciebie przynosi prezenty: św. Mikołaj, Gwiazdor, Aniołek?...

Teraz chłopak :D w dzieciństwie Gwiazdor.

7. Spójrz na dowolną rzecz w swoim otoczeniu, napisz, co to i opisz historię tego przedmiotu  (wiem, że to nie pytanie, jeżeli to zbyt upierdliwe, to pomiń to)

Oto moja piękna kredka, firmy Faber Castel, leży u mnie na stole gdyż wcześniej rysowałam nią oprawę oka małego Groota. Wikipedia mówi mi, że kolor jej brzmi „Zdechły fiolet”, lecz dla mnie to raczej brąz wymieszany z szarym i jakimś fioletowym. Zakupiona została razem ze swoimi 119 siostrami przez moją siostrę z okazji moich 24 urodzin. Choć rzadko z niej korzystam dziś znalazła szczególne miejsce w moim sercu, ponieważ pięknie podkreśla fakturę słodkiej buźki małego Groota. Mam nadzieję, że jeszcze przez długi czas będę mogła cieszyć się jej obecnością w moim pudełku i w mojej ręce.

 
8. Jaki jest twój ulubiony smak lodów?

Cytrynowy.

9. Który klawisz na twojej klawiaturze jest najbardziej zmarnowany? (tak, nie wiem o co pytać -,-)

Chyba A i E, ale mam taką klawiaturę, że ciężko powiedzieć.

10. Jest jakiś zapach, który absolutnie uwielbiasz? Jak tak, to jaki?

Męski :D

11. Czy twoje inicjały odpowiadają jakiemuś pierwiastkowi chemicznemu?

AB w układzie okresowym pierwiastków takiego nie znalazłam. Ja z chemia się nie lubimy.

12. Co robisz w wolnym czasie?

Czytam książki, opowiadania na DA i inne, rysuje, oglądam filmy i planuje urządzenie mieszkania.

13. Który smak wolisz: słodki, słony, kwaśny, czy gorzki? A może zmieszany?

To zależy, jaki mam dzień, nieraz napcham się słodką czekoladą, nieraz mam ochotę na czerwoną papryczkę chili, kolejnego dnia potrafię zjeść prawie cały słoik ogórków kiszonych a do oglądania filmów tylko bardzo słony popcorn.

 

A teraz 13 pytań ode mnie:

    1.       Owoce morza czy kotlet z ziemniakami?

    2.       Jaką postacią z ulubionej książki chciałabyś/chciałbyś być ?

    3.       Czy tańczyłaś/tańczyłeś kiedyś w deszczu?

    4.       Romantyk czy rozrabiaka?

    5.       Severus Snape czy Moriary, który jest czarniejszym charakterem?

    6.       Lubisz filmy animowane?

    7.       Wybierzesz dobrze płatną pracę czy tą, w której robisz to co lubisz ale za psi pieniądz?

    8.       Którą z księżniczek Disney’a lubisz a którą nie znosisz?

    9.       Twoje ulubione kwiaty?

    10.   Ulubiona maskotka z dzieciństwa? Masz ją jeszcze?

    11.   Pojechałabyś/Pojechałbyś ze mną w podróż do o koła świata?

    12.   Wolisz pisać/rysować za dnia czy w nocy?

    13.   Jaką muzykę lubisz?

Typuję:

:iconwerka123210: :iconmushiakki: :iconkatnisalex:  :iconwerahatake:  :iconklembek2002:

Wybaczcie, jeśli ktoś z was został wytypowany przeze mnie jeszcze raz, ale to znaczy, że często przeglądam wasze profile i lubię wasze utwory/ rysunki bo zapamiętałam wasz nick.

Jeśli ktoś nie chce się bawić to rozumiem. 

deviantID

Mojaxe's Profile Picture
Mojaxe
Adrianna
Artist | Hobbyist | Literature
Poland
Witam,

Zwykło mówić się do mnie Ada :D Bo moje imię jest z deka przydługawe :D

Jaka jestem? Dziwna.
Pomieszanie zamiłowania do pisania, czytania, rysowania oraz fizyki i matmy, stworzyło dość pokrętne połączenie.

Piszę od roku, to są najczęściej fanfiction które bywają lekko powiązane z oryginałami. Jeśli ktoś czegoś takiego nie trawi, od razu uprzedzam, aby nie czytać :D W swoje teksty wkładam całą siebie, aby były jak najlepsze.

Rysuję od zawsze. W ołówku, węglu. Od niedawana zaczęłam też kredkami, z różnym skutkiem.

O czym marze? O wielkiej biblioteczce, wypełnionej po brzegi moimi ulubionymi książkami:D

To tyle chyba mogę o sobie powiedzieć i zapraszam do galerii:D
Interests

Comments


Add a Comment:
 
:iconbielebny:
bielebny Featured By Owner Apr 10, 2017  Professional Artist
Dzięki za wizyte :)
Reply
:iconmojaxe:
Mojaxe Featured By Owner Apr 10, 2017  Hobbyist Writer
Nie ma za co :D 
Tak to jest jak się patrzy na komentarze i na wszelki wypadek pisze w języku angielskim :D 

Twoje prace są świetne :D 
Reply
:iconbielebny:
bielebny Featured By Owner Apr 10, 2017  Professional Artist
Nic nie szkodzi. Mi też to przydarzyło parę razy. Pozdrówki :)
Reply
:icond-c-p-niszczyciel:
D-C-P-Niszczyciel Featured By Owner Mar 27, 2017  Hobbyist Traditional Artist
Dziękuję uprzejmie za watcha :heart: Miłego dnia C:
Reply
:iconmojaxe:
Mojaxe Featured By Owner Mar 27, 2017  Hobbyist Writer
Nie ma za co :D To ja dziękuje za fava :D 
Twoje prace są niesamowite 
Reply
:icond-c-p-niszczyciel:
D-C-P-Niszczyciel Featured By Owner Mar 27, 2017  Hobbyist Traditional Artist
Również nie ma za co C:
Miło ^^
Reply
:iconwerahatake:
WeraHatake Featured By Owner Aug 28, 2016  Hobbyist Traditional Artist
Wszystkiego najlepszego!! ^o^//
Reply
:iconmojaxe:
Mojaxe Featured By Owner Aug 29, 2016  Hobbyist Writer
Dziękuję :D Huggle! 
Reply
:iconwerahatake:
WeraHatake Featured By Owner Aug 29, 2016  Hobbyist Traditional Artist
:hug:
Reply
:icondemeter19:
Demeter19 Featured By Owner Aug 28, 2016  Hobbyist Writer
Birthday cake  icon  Wszystkiego najlepszego!!! Sprinkle Pop birthday

Życzę Ci samych najwierniejszych czytelników, wspaniałych pomysłów, tego, żebyś nie traciła nigdy wiary w swoje zdolności (bo piszesz cudownie, więc nie ma powodu jej tracić). Życzę Ci też czasu na pisanie, a najlepiej to od razu do tego jeszcze jakieś spokojne, wygodne miejsce z kawą/herbatą i ciasteczkami 2015 NaNoEmo - #21 Birthday Dance

A jeśli chciałabyś jakiś prezent w postaci napisanego przeze mnie tekstu (może być wiersz, ff...) to rzuć tylko temat ;)
Reply
Add a Comment: